Wsfki.edu.pl - Trener Brazylii pominął Ronaldinho 

Trener Brazylii pominął Ronaldinho

Szanse Ronaldinho na udział w mistrzostwach świata w RPA zmalały we wtorek w pewnym stopniu. Selekcjoner reprezentacji Brazylii, Dunga pominął go przy ustalaniu kadry na towarzyski mecz z Irlandią.

Spotkanie, które zostanie rozegrane 2 marca w Londynie, będzie ostatnim sprawdzianem "Canarinhos" przed wylotem na mundial. Dlatego brak powołania dla piłkarza AC Milan może wskazywać na to, że powrót do formy byłego zawodnika Barcelony nie zrobił większego wrażenia na Dundze i Ronaldinho obejrzy zmagania najlepszych reprezentacji świata w telewizji.
- Dziennikarze zawsze dopraszają się o wielkich piłkarzy. Ale dla nas, trenerów, nie ma takiego czegoś, jak gracz z dużym czy małym nazwiskiem. Nie możemy sami sobie stwarzać problemów - powiedział Dunga.
Jednak brazylijski selekcjoner zaprzeczył, jakoby zamknął drzwi przed Ronaldinho. - Każdy piłkarz ma szanse - powiedział kapitan mistrzów świata z 1994 roku. - Rozpatrujemy najlepsze kandydatury do naszego składu. Na chwilę obecną Ronaldinho taką nie jest - dodał.
W kadrze na spotkanie z podopiecznymi Giovanniego Trapattoniego znalazł się za to wypożyczony do Santosu Robinho.
Kadra Brazylii na mecz z Irlandią:

Bramkarze: Julio Cesar (Inter), Doni (Roma).
Obrońcy: Maicon (Inter), Dani Alves (Barcelona), Juan (Roma), Lucio (Inter), Luisao (Benfica), Thiago Silva (AC Milan), Gilberto (Cruzeiro), Michel Bastos (Lyon).
Pomocnicy: Gilberto Silva (Panathinaikos), Josue (Wolfsburg), Felipe Melo (Juventus), Lucas (Liverpool), Kaka (Real Madrid), Ramires (Benfica), Elano (Galatasaray), Julio Baptista (Roma), Kleberson (Flamengo).
Napastnicy: Robinho (Santos), Adriano (Flamengo), Nilmar (Villarreal), Luis Fabiano (Sevilla).

FIFA wybrała sędziów

Międzynarodowa Federacja Piłki Nożnej (FIFA) wybrała w piątek sędziów, którzy poprowadzą mecze tegorocznych mistrzostw świata w RPA. W gronie nominowanych znalazł się bohater największej wpadki minionego roku Szwed Martin Hansson.

Tym samym zakończył się ponad dwuletni proces selekcji kandydatów. Na ostatecznej liście pozostało 30 sędziów głównych i 60 liniowych. Wyboru dokonano spośród 54 "trójek", które wstępnie wytypowano w 2007 roku.
Na liście znalazł się m.in. bohater największej sędziowskiej wpadki ostatniego roku. Szwed Martin Hansson nie zauważył zagrania ręką Francuza Thierry'ego Henry'ego, dzięki czemu Francja zremisowała w barażu eliminacji z Irlandią (1:1) i wystąpi w mundialu.
FIFA nie pominęła również Szwajcara Massimo Busakki, zawieszonego w ubiegłym roku przez rodzimą federację po tym, jak pokazał obraźliwy gest prowokującym go kibicom. Nie brakuje też Anglika Howarda Webba, który zmienił decyzję w sprawie karnego podczas meczu ubiegłorocznego Pucharu Konfederacji, a także naraził się polskim kibicom podczas Euro-2008, dyktując w kontrowersyjnych okolicznościach rzut karny przeciw Polsce w meczu z Austrią (1:1).
Wśród arbitrów MŚ-2010 jest dziesięciu sędziów z Europy, sześciu z Ameryki Południowej, po czterech z Azji i strefy CONCACAF. Afryka miała pięciu przedstawicieli, ale jeden - Bonaventure Coffi Codjia z Beninu - został zawieszony na czas nieokreślony za zaniechanie działań dyscyplinarnych wobec piłkarza, który głową zaatakował przeciwnika podczas niedawnego Pucharu Narodów Afryki w Angoli. Dwóch arbitrów z Nowej Zelandii będzie reprezentowało strefę Oceanii.
Każdy z głównych ma własnych asystentów, którzy pracują z nimi co najmniej od dwóch lat.

Prezydent Brazylii chce "Imperatora" na mundialu

Przyjście Adriano do drużyny Flamengo okazało się być strzałem w dziesiątkę dla obydwu stron. Były napastnik Interu Mediolan zdobył dla Flamengo 19 goli i wydatnie pomógł w wygraniu mistrzostwa Brazylii po raz pierwszy od 17 lat. Teraz ma coraz większe szanse, by pojechać z reprezentacją na mistrzostwa świata do RPA.

Jak informuje "El Mundo Deportivo", selekcjoner reprezentacji Brazylii, Dunga, liczy na Adriano w kontekście czerwcowych mistrzostw. Tak przynajmniej zdradza w prywatnych rozmowach. Na liście kandydatów do gry na mundialu nie ma za to miejsca dla Ronaldo, choć były napastnik Realu Madryt odbudował się w barwach w Corinthians.
Pomysł wysłania Adriano na mundial popiera nawet... prezydent Brazylii, Inacio Lula da Silva. - Trzymaj, się "Imperatorze". Chcę cię widzieć w czerwcu na mundialu w Afryce - powiedział napastnikowi prezydent Lula podczas ostatniego spotkania Adriano z głową państwa.
Wciąż nie wiadomo za to, czy były napastnik Interu Mediolan zdecyduje się na powrót do gry w Europie. - Adriano chce nadal grać dla Flamengo, jednak ma oferty z Hiszpanii, Anglii i Włoch - zdradza agent piłkarza.