Wsfki.edu.pl - Francuska reprezentacja piłkarska zmieni trenera 

Francuska reprezentacja piłkarska zmieni trenera

Jako piłkarz Laurent Blanc był mistrzem świata i Europy, jako trener zdobył mistrzostwo z Bordeaux. Co zdziała jako selekcjoner reprezentacji Francji na EURO 2012?

Jest bowiem niemal przesądzone, że to Laurent Blanc po mundialu poprowadzi Les Bleus. Dziennik „Le Parisien" podał, że szkoleniowiec zaakceptował już ofertę Francuskiej Federacji Piłkarskiej. Strony muszą jednak jeszcze uzgodnić istotne szczegóły umowy, jak choćby wynagrodzenie.
Blanca popierają dawne gwiazdy francuskiej piłki oraz byli selekcjonerzy Gerard Houllier, Aime Jacquet i Michel Platini. Obecny trener Bordeaux u każdego z nich pełnił istotną rolę w drużynie. Houllier pełni obecnie funkcję dyrektora technicznego federacji, Jacquet ciągle jest w niej aktywny, a Platini jako prezydent UEFA mniej angażuje się w bieżące sprawy federacji, ale z jego zdaniem oczywiście liczą się władze FFF.
Wybór Blanca byłby złamaniem zasad, którymi kierował się francuski związek, gdy dawniej musiał podejmować takie decyzje. Houllier, Jacquet, Roger Lemerre czy Raymond Domenech zanim objęli kadrę, pracowali w piłkarskiej centrali.
Dla Blanca FFF planuje jednak zmienić zwyczaje, bo jego nominacja ma zmienić atmosferę wokół kadry. Selekcjoner Raymond Domenech jest jednym z najmniej popularnych ludzi nad Sekwaną. Co innego Blanc, którego szanuje się za boiskowe osiągnięcia, osobowość oraz sukcesy trenerskie.
Pracę szkoleniową zaczął w Bordeaux w 2007 r. i już w pierwszym sezonie zdobył wicemistrzostwo, w drugim sięgnął po tytuł, a w obecnym zmierza po kolejny.

FIFA: zapadła decyzja ws. "ręki Henry'ego"

Komisja dyscyplinarna FIFA uznała, że nie ma podstawy prawnej, aby ukarać francuskiego piłkarza Thierry'ego Henry'ego za zagranie ręką w meczu barażowym z Irlandią. Po tym zagraniu padła bramka, która dała Francji awans do mistrzostw świata w RPA.

- Żaden przepis prawny nie pozwala komisji na nałożenie sankcji za fakt, który uszedł uwadze sędziom spotkania - wyjaśniła komisja.
W dogrywce barażowego meczu rewanżowego Francja - Irlandia, 18 listopada na Stade de France, Henry zatrzymał ręką piłkę, podał ją do Williama Gallasa, a ten skierował ją z najbliższej odległości do siatki. Francja wyrównała na 1:1 i utrzymała korzystny wynik do końca dogrywki, co zapewniło jej awans do mundialu w RPA.
Przewinienie Henry'ego wywołało polemikę, w której głos zabierali czołowi politycy obu krajów. Premier Irlandii Brian Cowen domagał się powtórzenia meczu, ale jego francuski odpowiednik Francois Fillon replikował, że "ani rząd irlandzki, ani francuski nie mogą wtrącać się do przepisów piłkarskich".
Dwa dni po meczu sam Henry przyznał się do zagrania ręką i przeprosił Irlandczyków. Proponował także powtórkę spotkania, ale na to nie zgodziła się FIFA.

Domenech musi odejść

Jeden z członków Francuskiej Federacji Piłkarskiej, Guy Chambily w wywiadzie dla prestiżowego magazynu "France Football" ostro skrytykował selekcjonera reprezentacji Francji, Raymonda Domenecha. - Powinien odejść - nie ma wątpliwości Chambily.

- Zrobię wszystko, by Domenech nie pozostał na swoim stanowisku - zadeklarował.
Obecny opiekun "Trójkolorowych" zaczął pracować z reprezentacją w 2004 roku, jednak od początku nie był ulubieńcem dziennikarzy i kibiców, a po Euro 2008 większość z nich zaczęła domagać się jego dymisji. Domenech jednak ani myślał rezygnować z dobrze płatnej pracy. - Moim celem jest awans do mistrzostw świata, które odbędą się w RPA - deklarował i udało mu się tego dokonać po kontrowersyjnym meczu z Irlandią Północną i zagraniu ręką Thierry'ego Henry. - Awansowaliśmy i to jest najważniejsze - szkoleniowiec zamknął usta krytykom.
Szefowie Francuskiej Federacji Piłkarskiej deklarują, że przed latem 2010 roku nie zamierzają zwalniać Domenecha, jednak według magazynu "L'Equipe" już niedługo może go zastąpić trener Girondins Bordeaux, Laurent Blanc.